Brytyjski dziennikarz z Carwow – Mat Watson – miał okazję przetestować Ferrari Romę, zarówno na drogach publicznych, jak i zamkniętym odcinku.
Ferrari Roma oficjalnie została zaprezentowana pod koniec 2019 roku. Samochód powstał z myślą o tym, aby być jednocześnie sportowy, jak i elegancki. W założeniu miał pomóc włoskiej firmie dotrzeć do nowych klientów. Sercem pojazdu jest doceniony silnik 3,9-litrowy, znany choćby z 488 GTB. Inżynierowie z V–ósemki wykrzesali 620 KM i 760 Nm maksymalnego momentu obrotowego, który trafia na tylną oś za pośrednictwem 8-biegowej przekładni automatycznej. Taką samą skrzynię biegów zastosowano m.in. w SF90 Stradale – różnica jednak polega na tym, że Roma ma dłuższe przełożenia i normalny bieg wsteczny. Przy masie 1472 kg, Ferrari rozpędza się od 0 do 100 km/h 3,4 s, a do 200 km/h – 9,3 s. Prędkość maksymalna wynosi 320 km/h.
Testując Romę Mat Watson nie był bezkrytyczny. Zwrócił uwagę m.in. na nie najszybciej działający system multimedialny, jak również na sporych rozmiarów słupki A. Nie zmienia to faktu, że ten model Ferrari oferuje świetne właściwości jezdne oraz dostateczny komfort, aby korzystać z niego na co dzień:
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment