Frédéric Vasseur, dyrektor zespołu Scuderia Ferrari i dyrektor generalny rozpoczął pracę w Maranello9 stycznia. Od tego czasu w pełni zanurzył się w świecie Prancing Horse koncentrując się na poznaniu personelu zespołu i dynamiki środowiska pracy.
Na początku tego tygodnia Fred spotkał się ze światowymi mediami i udzielił pierwszego wywiadu dla Ferrari Magazine. Wśród głównych tematów znalazły się: jego pierwsze dni w nowej roli, pierwsze wrażenia z pracy zespołu, cele na najbliższy sezon oraz relacje z dwoma kierowcami: Charlesem Leclercem i Carlosem Sainzem.
Oto, co Frederic Vasseur miał do powiedzenia:
Jak dotąd jest dobrze. Dość intensywnie, jak można sobie wyobrazić, ponieważ mamy bardzo krótki okres między początkiem stycznia a pierwszym testem na torze. Oznacza to, że muszę nabrać tempa i wykonać pracę, ale jak na razie jest dobrze. Najważniejszą rzeczą dla mnie w końcu, od pierwszych kilku tygodni, jest poznanie ludzi. Myślę, że to bardzo ważne na moim stanowisku, aby znać ich, mieć z nimi pierwszy kontakt, rozmawiać o nich i o mnie, niż o samej organizacji, poznając jednostki. Poznałem już sporo, ale mam jeszcze parę osób, z którym muszę porozmawiać. Nastroje w zespole są bardzo pozytywne. Myślę, że każdy jest bardzo skupiony i zaangażowany. Wiemy, że nowy sezon to zawsze ta sama historia: nie możemy się doczekać premiery bolidu i pierwszych testów. Doskonale wiemy, że pomiędzy premierą, pierwszymi testami i pierwszym wyścigiem będzie w tym sezonie bardzo tłoczno i musimy być gotowi od pierwszego dnia. Nastrój jest pozytywny, jest energia i wszyscy jesteśmy bardzo skupieni. Z Carlosem i Charlesem mieliśmy bardzo długą rozmowę, znam ich obu całkiem dobrze. Ważne było dla mnie, aby zrozumieć ich nastrój, ich odczucia, co myśleli o ostatnich sezonach i mamy tę przewagę, że utrzymujemy ten sam skład. Dzięki temu integracja była o wiele szybsza.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment