Magazyn motoryzacyjny SportAuto przeprowadził test najnowszego Huracana EVO na torze Hockenheim GP. Za jego kierownicą zasiadł Christian Gebhardt, który na pokonanie pełnego okrążenia o długości 4,574 km potrzebował minuty i 49 sekund.
To o 0,1 lepszy czas w porównaniu do tego, osiągniętego przez 700-konne Porsche 911 GT2, a także 1,5 sekundy szybciej od Mercedesa-AMG GT R. Do czasu wykręconego przez 918 Spyder zabrakło zaledwie 0,5 sekundy. To dowodzi, że Huracan EVO jest piekielnie szybkim samochodem, a jego zaawansowana aerodynamika świetnie spisuje się na torze.
Najświeższe wcielenie EVO wciąż napędza ta sama jednostka V10, generująca 640 KM przy 8000 obr./min i 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To o 30 KM więcej w porównaniu do modelu sprzed modernizacji. Auto o masie 1422 kg (na sucho) jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,9 sekundy, a do 200 km/h – w 9 sekund. Stosunek mocy do masy wynosi 2,22 kg/KM. Imponują także pozostałe liczby – 31,9 metra na zatrzymanie się z 100 km/h oraz prędkość maksymalna wynosząca 325 km/h. Do tego w dynamicznej jeździe pomaga system tylnych kół skrętnych oraz bardziej bezpośredni i jeszcze szybszy układ kierowniczy.

Za Huracana EVO przyjdzie nam zapłacić od 165 256 funtów w Wielkiej Brytanii lub 261 274 dolarów w USA. Pierwsi klienci otrzymają swoje samochody wiosną 2019 roku. Nie tak dawno w ramach serii wypraw Lamborghini Avventura włoski producent samochodów z Sant’Agata Bolognese wyruszył w podróż po archipelagu Lofoty w Norwegii, odkrywając najpiękniejsze miejsca i drogi na świecie.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment