Przedostatnia runda jednomarkowego sezonu R.S. 01 Trophy by ACLeague w symulatorze Assetto Corsa, poszła nie po myśli zespołu ForzaItalia.pl Driver Academy. Pomimo dobrych kwalifikacji nasi zawodnicy zajęli odległe miejsca.
Najwyżej sklasyfikowany został Paweł Jarzębowski – 15., gromadząc 286 punktów. Aleksander Bogusławski był 19. (281 pkt), maniakDVD 20. (278 pkt), zaś mknbl – 25. (265 pkt). To znacznie poniżej naszych oczekiwań, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę dobre wyniki kwalifikacji – mknbl był 5., Paweł 9., Aleksander 13. Nieco gorzej poradził sobie maniakDVD, który zajął 24. miejsce, tracąc zaledwie 0,461 s do lidera.
Jednak co najistotniejsze, ekipa ForzaItalia.pl Driver Academy Squadra Giallo wciąż pozostaje w walce o podium w klasyfikacji drużynowej, co prawda już bez perspektyw na pierwsze miejsce i z topniejącą przewagą nad trzecim zespołem. Decydująca okaże się ostatnia runda na Imoli, która pokaże, czy przewaga punktowa 279 pkt nad trzecią i 324 pkt nad czwartą ekipą wystarczy. Tym bardziej, że w międzyczasie mogą dojść surowe kary za Silverstone, jeszcze mocniej wpływające na sytuację. Powtórkę wyścigu można obejrzeć na YouTubie:
Wypowiedziami po wyścigu podzielili się kierowcy, w tym Paweł Jarzębowski:
Kwalifikacje do R1 przebiegły nieźle. Start z 9. pozycji nie był już tak udany i straciłem na początku. Po błędach innych kierowców udało się jednak ukończyć wyścig na dziesiątej pozycji, co umożliwiło mi start z pierwszego miejsca w drugim wyścigu. Start w R2 pokazał, że to jeszcze nie miejsce i nie czas na walkę w czołówce. Kompletny brak pomysłu i moje niewielkie doświadczenie spowodowały, że po trzech zakrętach straciłem dużo pozycji, a kilka okrążeń dalej dokończyłem dzieło i popełniając kolejny błąd spadłem na sam koniec stawki. Silverstone nie zaliczyłbym jednak do nieudanych rund. W R1 pokazałem, że potrafię jechać powtarzalnie, bez popełniania większych błędów, a z kolei ze startu z P1 w drugim wyścigu mogłem po wszystkim wyciągnąć wnioski, przedyskutować sytuację z kolegami, co mam nadzieję, zaowocuje w przyszłości. Dałem im również powód do radości, bo mogli sobie trochę pożartować z mojego wspaniałego startu.
Mknbl:
Jeden nieodpowiedzialny manewr ze strony kierowcy próbującego wygrać wyšcig na pierwszym okrążeniu położył nam oba sprinty. Incydent ten sprawił, że straciliśmy z Olkiem ponad 30 pozycji, których przy uszkodzonym aucie nie da się odrobić na takim torze i których żadne kary dla winowajcy nam nie zrekompensują. W drugim wyścigu przebijając się przez stawkę również udało się dwukrotnie oberwać od innych. Przy powrocie na tor po jednej z tych sytuacji niestety sam doprowadziłem do kontaktu ze Szpachlą, za co mogę tylko i wyłącznie przeprosić. Prezentując najlepsze tempo w tym sezonie i po wywalczeniu piątej pozycji startowej, kończę zmagania ze swoim najmniejszym dorobkiem punktowym i prawdopodobnie pozbawieniem możliwości startu w kwalifikacjach w ostatnim wyścigu. W rywalizacji zespołów sytuacja z komfortowej przerodziła się w katastrofalną, Widząc więc, że ten sezon ACL to jedna wielka syzyfowa praca, dość poważnie rozważam odpuszczenie ostatniej rundy.
ManiakDVD:
Pierwsza runda w barwach Forzaitalia.pl już za mną. Na wstępie jeszcze raz chciałem podziękować ekipie za przyjęcie do teamu i będę robił wszystko, by pokazywać się z jak najlepszej strony. Sam wyścig na Silverstone National był swego rodzaju eksperymentem w lidze. Niestety krótka nitka toru nie dawała szans na większe manewry wyprzedzania i przez większość czasu jechało się w peletonie złożonym z innych zawodników. W R1 po średnio udanych kwalifikacjach udało mi się dzięki równej jeździe i błędach innych kierowców awansować na P18. W R2 po kilku okrążeniach awansowałem mniej więcej do połowy stawki, a po karze drive thru dla jednego z kierowców wskoczyłem na pozycję P14, która mogła być moim najlepszym finiszem na serwerze PRO. Niestety pozycję tą udało się utrzymać do… ostatniego okrążenia, gdzie po błędzie rywala i jego nieudanym ataku zostałem wypchnięty z toru, przez co spadłem na pozycję P19. Mimo wszystko kończę rundę z głową podniesioną do góry i zebranym kolejnym cennym bagażem doświadczeń.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Zrzut Ekranu z YouTube’a
No Comment