fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Scuderia Ferrari i Alfa Romeo Racing ORLEN gotowe na tegoroczne GP Turcji

Scuderia Ferrari i Alfa Romeo Racing ORLEN gotowe na tegoroczne GP Turcji

W najbliższą niedzielę, tj. 15 listopada 2020 roku, odbędzie się GP Turcji na torze Istanbul Park, na którym kierowcy Formuły 1 ostatnio rywalizowali 9 lat temu. Na tym torze trzy razy z rzędu wygrywał Felipe Massa w Ferrari, w latach 2006-2008.

Po 14. rundach Ferrari zajmuje dopiero 6. lokatę w klasyfikacji konstruktorów, dwa miejsca przed Alfa Romeo Racing ORLEN. Najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem włoskiej ekipy jest Chalres Leclerc, na 5. miejscu. Sebastian Vettel jest dopiero 18., a Kimi Raikkonen i Antonio Giovinazziex aequo 17. Co ciekawe, na oficjalnym kanale Formuły 1 na Youtubie, kierowca rezerwowy Alfa Romeo Racing ORLEN – Robert Kubica – wcielił się w rolę narratora, opowiadając o torze podczas odtwarzania onboardu z bolidu BMW Sauber:

O swoich emocjach przed wyścigowym weekendem opowiedzieli kierowcy, z Charlesem na czele:

To będzie mój pierwszy wyścig na torze Istanbul Park. Obejrzałem kilka filmów z wyścigów i rozmawiałem z tymi, którzy już się tam ścigali i wszystkie komentarze wydają się pozytywne. Układ toru jest bardzo zróżnicowany, ze zmianami nachylenia i spektakularnymi zakrętami. Nie mogę się doczekać ósmego zakrętu. Ciekawie będzie zobaczyć, jak sprawują się tam obecne samochody, co dla każdego będzie czymś nowym.

Sebastian Vettel:

Cieszę się, że wracam na tor Istanbul Park, z którego mam wiele radosnych wspomnień. Można powiedzieć, że moja kariera w Formule 1 rozpoczęła się tutaj w 2006 roku, kiedy to pojawiłem się na pierwszych stronach gazet po tym, jak wykręciłem najlepszy czas okrążenia w piątkowym treningu z BMW Sauber. Wygrałem też tutaj w 2011 roku. To bardzo interesujący tor, na którym bardzo przyjemnie się jeździ. W rzeczywistości zmiany wysokości są znacznie bardziej imponujące niż widziane w telewizji. Jest też kilka ekscytujących sekcji, w tym zakręt nr 8 z trzema wierzchołkami. Z technicznego punktu widzenia ten tor ma wszystkiego po trochu. I myślę, że tym kierowcom, którzy nigdy wcześniej tu nie byli, od razu się spodoba.

Kimi Raikkonen:

W ten weekend odbędzie się wyścig nr 500 dla zespołu. Co prawda nie interesują mnie liczby, ale to duży kamień milowy – szczególnie dla wszystkich ludzi, którzy pracowali dla zespołu przez te wszystkie lata. Jeśli chodzi o wyścig, to miło jest wrócić do miejsca takiego, jak Turcja. To tor, na którym dawniej odbywały się dobre wyścigi, więc ciekawie będzie zobaczyć, jak radzą sobie na nim nowoczesne bolidy Formuły 1. Wszyscy mówią o ósmym zakręcie, ale teraz, biorąc pod uwagę samochody wyczynowe, może to nie być tak imponujące z kokpitu: oczywiście będzie miło to oglądać, ale jest wiele innych zakrętów, w których kierowca może wypracować różnice.

Antonio Giovinazzi:

To będzie wyjątkowy weekend dla zespołu, wyścig nr 500 to niesamowity kamień milowy, a fakt, że tylko trzy inne zespoły osiągnęły tak pokaźną liczbę wcześniej pokazuje, jak imponujące jest to osiągnięcie. To zespół, w którym czuję się jak z rodziną i jestem pewien, że wszyscy są naprawdę dumni z naszej historii, więc miejmy nadzieję, że będziemy mieli dobry wyścig, abyśmy mogli podwójnie świętować. Nigdy nie ścigałem się w Turcji, będzie to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, ale oglądałem filmy z ostatnich tamtejszych imprez i wydaje mi się, że to świetny tor – nie mogę się doczekać, aż będę w samochodzie w piątek.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Previous post
Lamborghini święuje 50-lecie Jaramy GT
Next post
Startujemy w międzynarodowej serii Endurance Sim Grid w Ferrari 488 GT3

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Scuderia Ferrari i Alfa Romeo Racing ORLEN gotowe na tegoroczne GP Turcji