fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Vettel drugi w Monako

Vettel drugi w Monako

Po 78. okrążeniach na torze ulicznym w Monako zakończyła się kolejna runda Formuły 1. Zwyciężył Lewis Hamilton, za nim był Sebastian Vettel, a podium domknął Valtteri Bottas. Do mety nie dojechał Charles Leclerc. Kimi Raikkonen z Alfa Romeo Racing był 17., Robert Kubica 18., a Antonio Giovinazzi – 19.

To były ciężkie kwalifikacje i jeszcze trudniejszy wyścig dla monakijskiego kierowcy. Jak to ujął zespół Scuderia Ferrari – „Charles nie przeszedł do drugiej sesji kwalifikacyjnej”. W rzeczywistości był to błąd strategiczny. Włoska ekipa była przekonana, że Leclerc wykręcił wystarczająco dobry czas. W efekcie startował dopiero z 15. pozycji i miał problemy z przedarciem się przez stawkę na tak wąskim torze. Świetnie poradził sobie z wyprzedzeniem Lando Norrisa i Romaina Grosjeana w zakręcie Rascasse. Niestety, rywalizacja dla niego zakończyła się na 17. okrążeniu – zmuszony był do zrezygnowania po uszkodzeniach odniesionych w wyniku kolizji z Nico Hulkenbergiem. To był równie wymagający wyścig dla zespołu Alfa Romeo Racing, który walczył w okolicach końca stawki. Za to dobrze spisał się Sebastian Vettel, startujący z 4. pozycji. Udało mu się ostatecznie awansować na drugą lokatę, z której jest bardzo zadowolony:

To był ciężki wyścig, ale w końcu drugie miejsce to świetny wynik i cieszę się ze zdobycia podium na tak kultowym torze, jak Monako. Dziś również mogliśmy wykorzystywać błędy innych, ale to część tej gry. Kiedy przyglądałem się poczynaniom Lewisa walczącego z oponami i gonionego przez Maxa zobaczyłem, że doszło do kontaktu między tą dwójką i przez krótką chwilę oszukiwałem samego siebie, że mogłem wygrać! Wiemy, że mamy dużo pracy do wykonania, więc dziś jesteśmy szczęśliwi, ale wciąż pozostaje lekki niedosyt. Z drugiej strony szkoda Charlesa. Nie był to dla niego najlepszy weekend.

Charles Leclerc również podzielił się swoimi wrażeniami:

Miałem dobre tempo, ale nie przełożyło się to na wynik. Dałem z siebie wszystko wiedząc, że muszę zrobić coś innego i podjąć sporo ryzyka, aby walczyć o przedzieranie się przez stawkę z 15. pozycji. Początek wyścigu bardzo mi się podobał i wszystko szło całkiem nieźle. Podczas wyprzedzania Nico na 9. okrążeniu, dotknąłem tyłem ściany, w wyniku czego doszło do kontaktu naszych bolidów i uszkodzenia tylnej opony i podłogi. Próbowaliśmy kontynuować jazdę na nowym zestawie opon, ale po tym incydencie brakowało nam po prostu siły docisku i musieliśmy się wycofać. To był trudny weekend, ale jestem już w pełni skoncentrowany na kolejnym wyścigu w Kanadzie i zrobię wszystko co w mojej mocy, aby zaliczyć dobry występ.

Kimi Raikkonen:

Nie spodziewaliśmy się, że będzie to łatwy weekend i niestety taki nie był. To był dość nudny wyścig i nie było gdzie wyprzedzać: skończyłem tam, gdzie znalazłem się już na pierwszym okrążeniu. Mimo, że miałem uszkodzone przednie skrzydło, pewne problemy przed i po pit stopie, a na dodatek zostałem trafiony przez Strolla, żadna z tych rzeczy ostatecznie nie miała wpływu na moją pozycję końcową. Kiedy już dojdziesz poprzedzającego kierowcę, nie masz szans go wyprzedzić, chyba że ma poważny problem – tak właśnie jest w Monako. Próbowaliśmy czegoś innego pod względem strategii, ponieważ naśladowanie bolidów przed nami nie miało sensu, ale koniec końców nic to nie dało. Jedynie deszcz mógł namieszać w stawce, ale do opadów nie doszło.

Antonio Giovinazzi:

To nie był dla nas zbyt przyjemny wyścig. W pierwszym zakręcie straciłem pozycję na rzecz Williamsa i choć moje tempo było szybsze, nie mogłem nic zrobić. Próbowałem wykonać ruch na Rascasse, ale nie było wystarczająco dużo miejsca na dwa samochody, dotknęliśmy się i utknąłem. Pozostawanie za wolniejszymi samochodami było naprawdę frustrujące. To był dość nudny wyścig.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

Poprzedni wpis
Startujemy w międzynarodowej serii GT3
Następny wpis
Za nami trudny wyścig na Monzie

1 komentarz

  1. 27 maja 2019 at 12:08 — Odpowiedz

    Dobry wpis 🙂 Vettel nie wypadł z formy. Szkoda Charlesa Leclerca, liczyłem, ze będzie w top 10. Oby w kolejnym wyścigu strategia nie zawiodła.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Vettel drugi w Monako