fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Youngtimerparty

Youngtimerparty

ytp thumb

W weekend 9-10 lipca do podpoznańskiego Przeźmierowa przyjechała spora grupa klasyków, by wziąć udział w drugiej rundzie Pucharu Youngtimer Party. Jak zawsze organizatorzy stanęli na wysokości zadania przygotowując szereg ciekawych prób sprawnościowych na Torze Poznań. Oprócz tego dla miłośników mniej ekstremalnych doznań po raz kolejny przygotowano rajd turystyczny.

Puchar Youngtimer Party rozgrywany jest już po raz piąty. To bardzo popularna impreza w środowisku klasycznej motoryzacji, która co roku przyciąga wiele załóg z całego kraju. Podczas tej drugiej rundy pogoda cały czas była stała znakiem zapytania. Na szczęście deszczowy tydzień zakończył się pięknym, słonecznym weekendem. Mimo sporych obaw na nawierzchnie toru nie spadła ani jedna kropla deszczu. Uczestnicy zaczęli pojawiać się już w piątkowe popołudnie. Największą grupę stanowiły samochody z biało niebieskim śmigłem na masce. Tak naprawdę zdominowały tę rundę. Kolejnymi silnymi grupami byli miłośnicy Fordów, Fiatów, Mini i Opli. Nie obyło się bez kilku bardzo mniej popularnych samochodów, jak  Datsun 240 Z, Trabant 601 czy Mazda Rx8. Startujące w rywalizacji samochody to zupełne różne konstrukcje. Niektóre zupełnie seryjne, inne to ogołocone z wszelkich zbędnych urządzeń i zmodyfikowane pożeracze ostrych zakrętów.

W sobotni poranek, po obowiązkowej odprawie, załogi ruszyły do przejazdów przygotowanych prób sprawnościowych. Tak jak zawsze było sześć prób ( każdą z nich trzeba było przejechać trzykrotnie, a pod uwagę brane były dwa najlepsze czasy). Na zaliczenie wszystkich prób zawodnicy mieli czas do godziny 18 –  wydłużony wydłużono go, by wszyscy zdążyli ( nie udało się to podczas rundy wiosennej). Kilka prób zmodyfikowano w stosunku do poprzednich edycji, co pozytywnie wpłynęło na bezpieczeństwo rywalizacji, nie zmniejszając radości z ich pokonywania . Mimo bardzo miłej atmosfery, rywalizacja jak zawsze była zażarta.

Z kilkunastoletnich aut każdy starał się wycisnąć jak najwięcej. Nie obyło się bez większych i mniejszych awarii oraz dachowań. Tego dnia do góry „brzuchem” znalazły się dwa samochody. W stosunku do poprzedniej rundy pojawiły „trybuny”, dzięki temu oglądający mogli w komfortowych warunkach obejrzeć całą rywalizację. O godzinie 19 ogłoszono nieoficjalne wyniki (oficjalne wyniki dostępne są na stronie http://www.youngtimerparty.pl/ ). Tego dnia odbył się również rajd turystyczny pod nazwą „Pętla Południowa”. Impreza zorganizowana również przez Koło Youngtimer działające przy Automobilklubie Wielkopolskim, skierowana była do osób preferujących bardziej rekreacyjną jazdę swoim klasykiem. Ponad  140-kilometrowa trasa prowadziła przez malownicze południowe okolice Poznania. Rajd zapewnił uczestnikom, nie tylko moc wrażeń z samej jazdy.

Przed uczestnikami Rajdu postawiono szereg zadań na orientację w terenie oraz zagadek. Każdy team, otrzymał kartę drogową, na której należało wpisać odpowiedzi na pytania zadane przez organizatorów, a dotyczące całej trasy przejazdu. Dzięki temu mieli okazję zapoznać się z terenem, trasą oraz ciekawymi, często zabytkowymi obiektami i muzeami rozlokowanymi na wybranej trasie. Na zakończenie rajdu przygotowano kilka prób sprawnościowych na torze.

W niedzielę tradycyjnie odbyły się przejazdy po pełniej pętli na poznańskiego obiektu. Uczestnicy startowali w grupach zgodnych z wynikami osiągniętymi na najszybszej próbie (nr 3 – karting).Te próby nie są brane pod uwagę w klasyfikacji, jednak okazja przejechania po torze i bezpośredniej rywalizacji z innymi zawodnikami jest wystarczającą zachętą. Ta runda była niestety rekordowa pod względem dachowań. Oprócz Trabanta 601 i Opla Corsa dołączyły do nich dwa modele BMW (E30 i E21). Organizatorzy już przygotowują nową organizację jazd torowych, aby zwiększyć bezpieczeństwo imprezy. Niedziela to także  kolejne awarie które spowodowały, że nie wszystkie załogi zaliczyły całość prób na torze (udało się to m.in. to Datsunowi z obróconą panewką i Capri z niezdiagnozowaną wtedy awarią silnika).

Mimo wielu przygód, imprezę można zaliczyć do bardzo udanych, a do organizacji całej imprezy nie można mieć zastrzeżeń. Pogoda dopisała, atmosfera również. Kolejna runda Pucharu Youngtimer Party już we wrześniu. W związku z tym, że to jubileuszowa, piąta edycja, podczas ostatniej rundy na uczestnicy mogą liczyć na kilka dodatkowych atrakcji.

Tekst i zdjęcia: Jakub Ziółkowski, Marta Wiśniewska

Poprzedni wpis
Rajd turystyczny klasyków w Łodzi
Następny wpis
Złombol - wspaniała przygoda i szczytny cel

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Youngtimerparty