Włoski producent samochodów podsyca atmosferę przed wyczekiwaną premierą nowego modelu – Grecale. SUV ma być pozycjonowany poniżej Levante.
W lutym 2021 roku mogliśmy przyjrzeć się temu modelowi dzięki celowo rozmytym zdjęciom, opublikowanym przez Maserati. Nieco wcześniej, bo we wrześniu, producent pokazał fotografię ukazującą pojazd widziany z boku. Teraz z kolei przyszła pora na zdjęcia wykonane przez osoby postronne, na których pierwszoplanową rolę odgrywa zakamuflowany egzemplarz Grecale:
Co prawda przy tak mocnym kamuflażu ciężko ocenić walory stylistyczne. Widać co najwyżej sylwetkę, poczwórne końcówki układu wydechowego czy umiejscowienie świateł. Zdaje się, że na masce dostrzec można również garb, często spotykany w autach usportowionych. Na jednej z fotografii widać część kierownicy, deski rozdzielczej i nawiewu. Można się spodziewać, że ekran systemu multimedialnego został wkomponowany w konsolę centralną.
Grecale oparto na platformie Giorgio. Pod względem koncepcyjnym pojazd ma być bardziej luksusową alternatywą dla bliskiego kuzyna, czyli Alfy Romeo Stelvio. Najprawdopodobniej z tym modelem będzie współdzielić część jednostek, w tym 2-litrową o mocy 280 KM oraz 2,9-litrową, rozwijającą ponad 500 KM. Jeśli przypuszczenia się potwierdzą, na próżno będzie szukać w tym modelu wariantu napędzanego jednostką Nettuno, jaką znajdziemy w MC20.
W wariantach bazowych moment obrotowy ma być przekazywany na tylne koła, zaś w bogatszych i mocniejszych – na obie osie. Silnik będzie współpracować z 8-biegową przekładnią automatyczną. Niewykluczone, że gama z czasem zostanie rozszerzona o warianty hybrydowe, a nawet w pełni elektryczne.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Zrzut ekranu z YouTube’a
No Comment