Firma z Wielkiej Brytanii – TrackDays.co.uk – jest zdania, że od kiedy ruch na drogach powrócił do takiego poziomu (jak sprzed pandemii), kierowcy częściej decydują się na wyprawę na tor wyścigowy w poszukiwaniu radości i ekscytacji. Wypożyczalnia samochodów sportowych twierdzi, że torowa jazda w szczególności modelami Ferrari pomaga klientom w przezwyciężać stres związany z codziennymi korkami.
Podczas, gdy firma oferuje możliwość poprowadzenia kilku popularnych modeli sportowych, w tym: Lamborghini Aventadora i Huracana, Audi R8, Astona Martina Vantage, McLarena 570S, Porsche 911 Turbo, Maserati GranTurismo, Lotusa Evory, TVR T350C i Ariela Atoma, klienci najczęściej wybierają modele Ferrari. Dane dotyczące rezerwacji z 2021 roku jednoznacznie dowodzą, że jazda Ferrari jest dwa razy bardziej popularna od drugiego w zestawieniu supersamochodu marki Aston Martin.
Najchętniej wybierane są modele 360 Modena z 1999 roku i nowsze 458 Italia z 2009. Z jakimi kosztami trzeba się liczyć, aby zasiąść za kierownicą np. 458 Italia? Przejechanie 4,8 km to wydatek 89 funtów, czyli równowartość około 470 zł.
Zdaniem ekspertów fenomen Ferrari tkwi w tym, że to swojego rodzaju archetyp samochodu sportowego. I dla wielu klientów nie ma większego znaczenia to, czy mają do czynienia z modelem najnowszej generacji, czy z starszym. Liczy się obecność logo z wierzgającym koniem na masce i najlepiej charakterystyczny, czerwony kolor Ferrari Rosso Corsa.
Autor: Tomasz Nowak
Zdjęcia: Materiały prasowe
No Comment