Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Ferrari

Listopadowy numer miesięcznika Automobilista jest wyjątkowy, z jednego prostego powodu…

Gdy w połowie października 1919 r. Enzo, Ugo Sivocci i dwaj mechanicy Berretta i Ripamonti wyruszali z Mediolanu w dwa wozy C.M.N. na wyścig Targa Florio, nie spodziewali się, że największe, wręcz dramatyczne trudności spotkają ich na długo przed linią startu. Podczas przeprawy przez łańcuch wysokich Apeninów w Abruzji dostali …

Nazywali go „El Negher” – Murzyn. Miał bardzo ciemną karnację i niesamowicie czarne włosy. Dlaczego nie „Il Negro”? Bo było to w dialekcie mediolańskim. Jak wspominał Enzo Ferrari w 1946 r., Campari wyznał mu kiedyś (w tym samym dialekcie): „Mi vo a cuur e me disen de canta, vu a …

Borzacchini pochodził ze starej rodziny z długimi tradycjami, od pokoleń osiadłej w Terni. Jego dziadek Domenico walczył w 1867 r. w oddziałach Garibaldiego. „Baco” miał zapewnione spokojne dzieciństwo w dostatnim domu, zdobył wykształcenie, ale od małego najbardziej interesował się samochodami. Gdy skończył 14 lat, zjawił się w warsztacie Amerigo Tomassiniego …

Dwa dni przepełnione pozytywną energią, perełkami motoryzacji, przysmakami, muzyką i włoskim pięknem. Po raz drugi stworzyliśmy małe włoskie święto pod Warszawą!

Kiedy nadeszło zaproszenie na jazdy próbne Ferrari – nie zastanawialiśmy się długo. Monza ? Spa? Do wyboru ponad 50 modeli! Jedziemy!!

Wśród włoskich kierowców wyścigowych od lat 30-tych do 50-tych trudno znaleźć takich, którzy na tym, czy innym etapie swojej kariery nie startowali na Alfa Romeo. Może Alberto Ascari, poruszający się po trójkącie Maserati – Ferrari – Lancia (choć jeden jedyny wyścig za kierownicą Alfy by się znalazł), może Giovanni Bracco, …

We wrześniu 1983 r. Giulio Ramponi, lecąc z RPA (gdzie mieszkał w Nelspruit) do Londynu (gdzie spędził długi i ważny etap swojego życia i gdzie wciąż miał warsztat samochodowy, prowadzony przez przyjaciela-Anglika), zatrzymał się na kilka dni w Mediolanie, u ciotki, by odwiedzić dawnych przyjaciół z Alfa Romeo i Ferrari. …

Po udanym Pościgu za balonem w Chmielnie stowarzyszenie Polski Touring Klub nie zasypia gruszek w popiele. Na 11 i 12 sierpnia przygotowywany jest Gdyński Rajd Historyczny, impreza mocno osadzona w realiach historycznych i architektonicznych Gdyni.

Giovannino Lurani nie lubił Ferrariego. Nie umiał zdobyć się na tolerancję dla niewątpliwych poważnych wad tego człowieka, nie był skłonny ważyć ich, kładąc na drugiej szali jego niezwykłe zalety. Wytykał mu wiele rzeczy, większość słusznie, ale niektóre – niesprawiedliwie. „Powiadają – perorował – że trzej najwięksi konstruktorzy samochodów sportowych to …

Back