fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Z wizytą w MBL Classics

Z wizytą w MBL Classics

Wielu z czytelników na pewno pamięta piękne Maserati 3500 GTi, które było jedną z gwiazd naszego ostatniego niewirtualnego zlotu. Z tym samochodem spotkaliśmy się też przy kilku innych okazjach, takich jak Konkurs Elegancji w Pałacu Rozalin, czy premiera Levante Trofeo. Konkursowo odrestaurowany klasyk robił przy każdej z tych okazji na wszystkich wrażenie, a jeśli dodamy, że samochód został odbudowany do tego stanu w naszym kraju, temat staje się jeszcze bardziej barwny. Postanowiliśmy odwiedzić odpowiedzialny za to warsztat, czyli MBL Classics.

Firma ta zajmuje się renowacją zabytkowych samochodów i specjalizuje w Maserati z lat 50, 60 i 70. Zdecydowanie wiedzą co robią – od 2019 roku są częścią Classiche Masters, czyli sieci warsztatów polecanych przez Maserati do prac nad swoimi klasykami.

Przechadzając się po warsztacie można spotkać kilka Maserati 3500 i Mistral w różnych stadiach odbudowy. W jednym z samochodów składane jest zawieszenie, w drugim podłączana nowa wiązka elektryczna, a w jeszcze innym kompletowana tapicerka. Kilka nadwozi znajdujemy w dziale blacharskim – ta część budzi chyba najwięcej emocji.

Dzięki wyspecjalizowaniu się w kilku modelach, tutejsza ekipa zna słabe i problematyczne rozwiązania zastosowane przez Maserati i wie, jak sobie z tym radzić. Zbyt filigranowe przednie słupki w modelu 3500 już po kilku latach eksploatacji nowego samochodu prowadziły do pęknięć na ich łączeniu z dachem. Odbierając samochód z MBL nowy właściciel nie będzie musiał się tym już przejmować.

Problemem nie jest też doprowadzenie poprzerabianego samochodu do stanu oryginalnego. W warsztacie blacharskim trwają właśnie prace nad egzemplarzem sprowadzonym z USA. Tamtejsi mechanicy nie mieli ochoty kłopotać się obsługą egzotycznego silnika Maserati i na jego miejsce, wykonując kilka brutalnych przeróbek nadwozia, włożyli jedną z najpopularniejszych amerykańskich jednostek. Wszystko oczywiście zostanie przywrócone do oryginału.

Przykładem dbałości o oryginalność remontowanych samochodów może być to, czym wykańczany jest bagażnik w modelu 3500. Na pierwszy rzut oka szary i błyszczący materiał może wydawać się zbyt współczesny, ale właśnie taki był montowany tu fabrycznie. MBL jest jednym z dwóch warsztatów na świecie, które mają dostęp do tego materiału produkowanego w tym samym zakładzie, na tych samych maszynach, co w latach 60.

Każde Maserati z tamtego okresu jest rzadkim samochodem, ale są wśród nich egzemplarze unikalne – takie, jak wyprodukowany na indywidualne zamówienie dwukolorowy Mistral. Na zdjęciach niestety trudno dostrzec jego barwy, ponieważ oklejony jest materiałem zabezpieczającym lakier – możemy jednak zapewnić, że po zakończeniu prac nie będzie dało się przejść koło niego obojętnie. Spodziewamy się, że będzie pobudzał do ożywionych dyskusji.

Klasyczne pojazdy z trójzębem dominują pod tutejszym dachem, jednak można spotkać też konstrukcje z innych epok i krajów. Na jednym z podnośników mechanicy krzątają się przy Ferrari 599, obok biura stoi nadwozie Porsche 356, gdzie indziej Rolls i Aston – nie ma nudy. Ekscytująco zapowiada się projekt budowy BMW E9 przystosowanego do startów w rajdach długodystansowych.

Wizyta w MBL Classics zrobiła na nas ogromne wrażenie. Możliwość spotkania tylu klasycznych Maserati pod jednym dachem nie zdarza się często. Cieszy nas też, że aby zobaczyć takie cuda wcale nie trzeba opuszczać kraju. Na pewno będziemy jeszcze odwiedzać to miejsce i dzielić się z Wami naszymi wrażeniami – nie da się ich wszystkich zmieścić w jednym artykule.

Tekst i zdjęcia: Piotr Krasiński (Fotopatologia.pl)

Previous post
Na aukcji w Paryżu sprzedana zostanie Alfa Romeo 1900C Coupé
Next post
Fiat 850 Vignale

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Back
SHARE

Z wizytą w MBL Classics