fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

Dziś 4. runda na włoskim torze Mugello

Dziś 4. runda na włoskim torze Mugello

Już dzisiaj o 21:00 odbędzie się 4. runda ACLeague Retro WEK. Na najwyższym serwerze PRO wystartują trzej reprezentanci zespołu Alfa Corse ForzaItalia.pl – Luka, Lucjan Próchnica i MrFloyd.

Obecnie w klasyfikacji zespołowej nasza ekipa zajmuje pierwsze miejsce z przewagą 474 punktów. Indywidualnie kierowcy Alfa Corse Forzaitalia.pl również są wysoko. Luka prowadzi z 608 punktami, Lucjan zajmuje 3. miejsce z 506 punktami, podczas gdy MrFloyd łapie się w pierwszej dziesiątce, okupując 9. lokatę z 380 „oczkami”.

Jednak tym razem sesja prekwalifikacyjna nie ułożyła się tak dobrze, jak to było w przypadku Silverstone GP. O ile Luka po raz drugi z rzędu zajął drugą lokatę, o tyle znacznie gorzej poradził sobie Lucjan – zamiast trzeciego w kolejności najlepszego czasu, wykręcił ósmy. MrFloyd zaś zakwalifikował się do serwera PRO z 13. pozycji.

Rywalizacja na torze Mugello ma się rozpocząć o godzinie 21:00. Mniej więcej pół godziny wcześniej powinna ruszyć transmisja na żywo z komentarzem Tuchana w jego kanale na Twitchu. Od 19:30 będzie można obserwować transmisję onboard z kokpitu Alfy Romeo 155 TI V6, prowadzonej przez Lucjana Próchnicę:

Nastroje kierowców w naszym zespole są – łagodnie ujmując – mieszane, o czym świadczy wypowiedź Luki:

Prekwalifikacje do czwartej rundy na torze Mugello okazały się dla mnie najtrudniejszymi w obecnym sezonie. Układ toru z dużą liczbą szybkich zakrętów powoduje szybkie zużycie opon typu soft i mocne ich przegrzewanie w drugiej części pętli. Po okrążeniu wyjazdowym, mamy tylko jedną próbę na wykręcenie dobrego czasu, gdyż w połowie drugiego opony są już zbyt mocno zużyte. Zaś przegrzane opony całkowicie zmieniają zachowanie auta w ostatnim sektorze. Pomimo zmian w ustawieniach auta, nie dało się tych niedogodności całkowicie wyeliminować. Jazda na zasadzie: okrążenie wyjazdowe – okrążenie pomiarowe – powrót do boksów, była dość frustrująca. Udało się jednak zająć drugie miejsce z niedużą stratą do lidera. Jutrzejszy wyścig będzie – moim zdaniem – loterią. Mugello jest dość ciasnym torem z tylko jedną prostą. Przy dwóch klasach czyste dublowanie może być problemem. Na torze Silverstone był już z tym spory kłopot. Przede wszystkim liczymy jednak na to, iż każdy z naszej trójki, pomimo ewentualnych przygód, dojedzie do mety i przywiezie punkty. Naszym głównym celem jest klasyfikacja drużynowa. Na obecną chwilę okupujemy pierwszą pozycję, a nasza przewaga  jest dość spora i mamy duże szanse na końcowy triumf.

Lucjan wtórował koledze z zespołu:

Tor Mugello lubię i znam całkiem dobrze. Przejeździłem na nim znacznie więcej, niż na Silverstone, już nie wspominając o Watkins Glen. Liczyłem zatem, że będę bardziej konkurencyjny. Prekwalifikacje pokazały jednak, że jest inaczej. Mogę mieć jedynie nadzieję, że w sesji treningowej znajdę parę miejsc, w których będę mógł uciąć trochę setnych. Choć może być ciężko – w tych prekwalifikacjach byłem wyjątkowo aktywny… i na nic to się zdało. Zawsze mogę także mieć nadzieję, że bilans szczęścia i pecha gdzieś tam się wyrówna. I mam tu na myśli Monzę, na której startowałem ostatni, mając sporą stratą do poprzedzających zawodników. W ciemno obstawiam, że będzie dużo incydentów między DTM-ami a Mazdami z grupy C. Na szerokim Silverstone kierowcy tych ostatnich niekiedy bardzo mocno przesadzali. A teraz będziemy ścigać się na dość wąskim i bardzo krętym Mugello.

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: ACLeague.com.pl

Poprzedni wpis
Bardzo rzadkie Ferrari 599 GTZ Nibbio Zagato na sprzedaż za 1,5 mln dolarów
Następny wpis
Darmowy Aventador i Cullinan dla nabywcy apartamentu

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

Dziś 4. runda na włoskim torze Mugello