fbpx
Napisz do nas! redakcja@forzaitalia.pl

W klasyfikacji zespołowej wygraliśmy międzynarodową serię ACRL

W klasyfikacji zespołowej wygraliśmy międzynarodową serię ACRL

W dziesiątym sezonie międzynarodowej ligi Assetto Corsa Racing League (ACRL), zespół Scuderia ForzaItalia.pl w składzie Lucjan Próchnica i Luka zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. W klasyfikacji indywidualnej Lucjan był 4, a Luka 28.

Nasi kierowcy startowali Ferrari 488 GT3 z nałożonym w ramach balansu osiągów (Balance of Performance) balastem 20 kilogramowym. Wiele samochodów w stawce miało ograniczoną moc, dzięki czemu szanse na wyprzedzanie na prostych były teoretycznie wyrównane, choć wciąż najdłuższa prosta w Barcelonie nie była wystarczająco długa, aby przypuścić udany atak na Mercedesa AMG GT3. Lucjan w 488 był najwyżej sklasyfikowany wśród Ferrari, a przed nim znaleźli się tylko trzej kierowcy – Bas Bouma w Audi R8 LMS, Tom Bazley w Mercedesie-AMG GT3 oraz Pete Roll, również w aucie z gwiazdą na masce. Pierwszą dziesiątkę dmknęli PASM w Audi, Philippe Simard w Mercedesie, Tuomas Tahtela w 911 GT3 R, Vaffel w Nissanie GT-Rze, Matteo Lorenzetti w Audi oraz Mario Hauer w Ferrari

W klasyfikacji drużynowej nasz zespół uzyskał przewagę 37 punktów nad Supernova Racing 1 w Mercedesie. Trzecie miejsce wywalczyły Nissany – Incoherent Oil and Potatoes. Lucjan był klasyfikowany na: 10, 14, DNF (nie ukończył), 12, 20, 11, 5 i 4 miejscu na analogicznych torach: Red Bull Ring, Monza, Silverstone GP, Spa Francorchamps, Watkins Glen Boot, Paul Ricard 24HR, Barcelona GP i Bathurst. W dodatku żaden z naszych kierowców nie zdobył ani jednego punktu karnego. Długość poszczególnych wyścigów wahała się od 60 do 90 minut. Najdłuższe były rundy w Belgii i Australii. Powtórkę z tego ostatniego wyścigu można obejrzeć na oficjalnym kanale Assetto Corsa Racing League na YouTubie:

Wcześniej nasz zespół startujący w wirtualnych seriach zajął pierwsze miejsce w serii Retro WEK ACLeague w klasie DTM w Alfie Romeo 155 V6 TI oraz drugie w serii GT3 w Republic of Simracers. Wkrótce Lucjan Próchnica, Luka i MrFloyd wystartują w Ferrari 458 GT2 w kolejnych wyścigach w dwóch równoległych seriach GTE, organizowanych przez ACLeague i Republic of Simracers

Sezon podsumował Lucek:

To był sezon pełen przygód. Z każdym wyścigiem wiąże się inna historia. Na Monzie ekipa serwisowa popełniła błąd i podczas pierwszego pit stopu zapomniała wymienić opon, więc dwa okrążenia później znowu zawitałem do alei serwisowej tracąc około 50 sekund lub więcej, a do tego należy doliczyć drastycznie słabsze okrążenia na zdegradowanym i zimnym ogumieniu. Na Silverstone przejechałem tylko jedno pełne okrążenie ze względu na problem techniczny. Na Spa Francorchamps dowiedziałem się w dość nieprzyjemny sposób o tym, jak działa system informujący o cięciach – daje znać co 5 cięć, a nie co jedno, więc nałapałem ich około 60, bijąc najprawdopodobniej rekord ligi, a to już był 10 sezon! Wiązała się z tym spora strata czasowa i spadek w klasyfikacji generalnej. Na Watkins Glen Boot kolizja, wymuszony wczesny pit stop i samotna jazda na końcu stawki. Na Paul Ricard Audi we mnie uderzyło i mimo konkurencyjnego tempa odrabianie strat. Za to Barcelona i Bathurst to dwa solidne występy. Na australijskim torze miałem ogrom szczęścia. To chyba najmniej wybaczający błędy tor na świecie. A ja popełniłem ich multum i dopiero ostatnie uderzenie w bandę doprowadziło do poważnych uszkodzeń. Raz przy 190 km/h obróciłem się wokół własnej osi w nic nie uderzając. Potem znowu podbiło mnie na tej samej tarce i skończyłem na żwirze, bez uderzenia w bandę. Łącznie miałem 11 kontaktów z bandami, większość to zwykłe otarcia. Mimo dających się we znaki uszkodzeń aerodynamicznych, wykręciłem 5 najszybszy czas. Jednak, co najistotniejsze, udało się wyjść na prowadzenie w klasyfikacji drużynowej i je utrzymać. Czwarte miejsce na zakończenie sezonu to wynik lepszy od oczekiwanego. Gdyby wyeliminować część z wyżej wymienionych błędów, mógł być najniższy stopień podium. Tradycyjnie świetnie ze swojej roli wywiązał się Luka, przygotowując setupy. 

Autor: Tomasz Nowak

Zdjęcia: Materiały prasowe

 

Poprzedni wpis
4 września na Piazza Duomo Scuderia Ferrari będzie świętować swoje 90-lecie
Następny wpis
Dziś runda na Spa-Francorchamps w ACLeague

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Back
Udostępnij

W klasyfikacji zespołowej wygraliśmy międzynarodową serię ACRL